Minimalizm kulturowy – czym jest dla mnie?

minimalizm kulturowy

Szukając nazwy dla bloga, długo zastanawiałam się o czym i jak pisać. Od początku czułam, że kultura, szczególnie ta popularna, będzie świetnym punktem wyjścia. Jednak podświadomie wiedziałam, że to nie wszystko. Przecież jestem świadomym konsumentem, nie rzucam się na wszystko co nowe i aktualnie modne, ale zamiast tego szukam, co dla mnie odpowiednie i wartościowe.

Nie zamierzam pisać recenzji wszystkich nowinek i premier, bo nie o to mi chodzi. Zamierzam natomiast pisać o tym, co mnie w danym momencie poruszy, nawet jeśli nie będzie aktualnie na topie. Z tych moich rozważań wyłoniło się słowo: minimalizm. A konkretnie: minimalizm kulturowy.

Czytaj dalej