Nie czytam fajnych książek – a Ty?

Nie czytam fajnych książek

Wyobrażacie sobie wyjść z domu bez książki? Ja przez długi czas nie. Od końca szkoły podstawowej nosiłam ze sobą jakąś lekturę niemal wszędzie. Czas na czytanie mogłam znaleźć w dowolnej sytuacji – stojąc w kolejce czy czekając na autobus. W przerwach pomiędzy lekcjami często siedziałam na korytarzu zatopiona w opowieści. Od czasu do czasu ktoś się zainteresował, podchodził zapytać co czytam. Często padało też pytanie, na które do dzisiaj reaguję alergicznie:

Czytaj dalejNie czytam fajnych książek – a Ty?

Podobało się? Podziel się!

Minimalizm kulturowy – czym jest dla mnie?

minimalizm kulturowy

Szukając nazwy dla bloga długo zastanawiałam się o czym dokładnie i w jaki sposób chcę pisać. Punktem wyjścia była kultura, szczególnie popularna. To było pewne od samego początku, ale czułam, że to nie wszystko. Przecież jestem świadomym konsumentem, nie rzucam się na wszystko, co nowe i aktualnie modne, ale zamiast tego szukam tego, co dla mnie odpowiednie i wartościowe.

Nie zamierzam pisać recenzji wszystkich nowinek i premier, bo nie o to mi w tym wszystkim chodzi. Zamierzam za to pisać o tym, co mnie w danym momencie poruszy, nawet jeśli będzie nie na topie. I z tych rozważań wyłoniło się słowo: minimalizm. A konkretnie: minimalizm kulturowy.

Czytaj dalejMinimalizm kulturowy – czym jest dla mnie?

Podobało się? Podziel się!