2. urodziny bloga, czyli dlaczego jeszcze tego nie rzuciłam

2. urodziny bloga

Dziś mijają równo 2 lata od dnia, kiedy po raz pierwszy przedstawiłam światu mojego bloga. Tegoroczne urodziny prawie przegapiłam. W sumie to zobaczenie urodzinowego tekstu Read up (o poradach dla blogerów – polecam!) uświadomiło mi, że to właśnie DZIŚ. Postanowiłam więc spontanicznie usiąść i napisać do Was z tej okazji parę słów.

Czytaj dalej

Czy warto zostać recenzentką książek?

jak zostać recenzentem książek

Równo rok temu pokazałam światu po raz pierwszy Omnimalizm. Plan miałam ambitny, chociaż oczekiwania niewielkie. Blog jednak wciąż istnieje. Wy, czytelnicy – chociaż nie tak liczni, jak miałam nadzieję – wciąż jesteście ze mną. Na te pierwsze urodziny bloga wypada się więc podzielić jakąś historią. Nie czuję jednak, żeby interesowały Was bardziej prywatne tematy – zamiast tego będzie tekst, który wielu osobom może się przydać, będąc jednocześnie przybliżeniem moich początków jako recenzentki. Przeczytajcie, jak zostałam recenzentką książek i dlaczego po pewnym czasie zrezygnowałam z otrzymywania darmowych książek do recenzji.

Czytaj dalej

Nie czytam fajnych książek – a Ty?

Nie czytam fajnych książek

Wyobrażacie sobie wyjść z domu bez książki? Ja przez długi czas nie. Od końca szkoły podstawowej nosiłam ze sobą jakąś lekturę niemal wszędzie. Czas na czytanie mogłam znaleźć w dowolnej sytuacji – stojąc w kolejce czy czekając na autobus. W przerwach pomiędzy lekcjami często siedziałam na korytarzu zatopiona w opowieści. Od czasu do czasu ktoś się zainteresował, podchodził zapytać co czytam. Często padało też pytanie, na które do dzisiaj reaguję alergicznie:

Czytaj dalej

Minimalizm kulturowy – czym jest dla mnie?

minimalizm kulturowy

Szukając nazwy dla bloga, długo zastanawiałam się o czym i jak pisać. Od początku czułam, że kultura, szczególnie ta popularna, będzie świetnym punktem wyjścia. Jednak podświadomie wiedziałam, że to nie wszystko. Przecież jestem świadomym konsumentem, nie rzucam się na wszystko co nowe i aktualnie modne, ale zamiast tego szukam, co dla mnie odpowiednie i wartościowe.

Nie zamierzam pisać recenzji wszystkich nowinek i premier, bo nie o to mi chodzi. Zamierzam natomiast pisać o tym, co mnie w danym momencie poruszy, nawet jeśli nie będzie aktualnie na topie. Z tych moich rozważań wyłoniło się słowo: minimalizm. A konkretnie: minimalizm kulturowy.

Czytaj dalej