Share Week 2019 – bliskie spotkania z kulturą

Share week 2019

Chociaż w blogosferze stawiam dopiero swoje pierwsze kroczki, akcję Share Week śledzę od kilku lat. Jest to inicjatywa Andrzeja Tucholskiego, w trakcie której blogerzy polecają blogerów, szczególnie tych mniej popularnych. Jeśli chcecie, możecie zapoznać się ze szczegółowymi zasadami udziału w tym miejscu: Share Week 2019. W tym roku to już ósma edycja i nareszcie mam okazję wziąć w niej udział. Nie mogłam nie skorzystać!

Czytaj dalejShare Week 2019 – bliskie spotkania z kulturą

Podobało się? Podziel się!

Nie czytam fajnych książek – a Ty?

Nie czytam fajnych książek

Wyobrażacie sobie wyjść z domu bez książki? Ja przez długi czas nie. Od końca szkoły podstawowej nosiłam ze sobą jakąś lekturę niemal wszędzie. Czas na czytanie mogłam znaleźć w dowolnej sytuacji – stojąc w kolejce czy czekając na autobus. W przerwach pomiędzy lekcjami często siedziałam na korytarzu zatopiona w opowieści. Od czasu do czasu ktoś się zainteresował, podchodził zapytać co czytam. Często padało też pytanie, na które do dzisiaj reaguję alergicznie:

Czytaj dalejNie czytam fajnych książek – a Ty?

Podobało się? Podziel się!

Porozmawiajmy o zmianach – recenzja 11. sezonu „Doctor Who”

Recenzja 11 sezonu Doctor Who

Od ogłoszenia Jodie Whittaker wcielającej się w nowego Doktora, o Doctor Who było głośniej niż zwykle. Najgłośniej krzyczały marudy, że Doktor nie może być kobietą, że serial schodzi na psy, że Chibnall to zepsuje, że serial skończył się na Smithie itp. Nie będę wymieniać całej listy zarzutów, ale jeśli śledziliście okołodoktorowe media, to sami dobrze wiecie jak negatywnie nastawiona była część fanów.

Czytaj dalejPorozmawiajmy o zmianach – recenzja 11. sezonu „Doctor Who”

Podobało się? Podziel się!

Co daje bycie graczem w codziennym życiu?

Co daje bycie graczem w codziennym życiu

Ile razy słyszeliście, że gry to samo zło? Nic, tylko mieszają dzieciom w głowach, robią z nich wampiry syczące na widok słońca i wzbudzają agresję. Marnowanie czasu i pranie mózgu – tego powinno się zakazać!

Cóż, takie postrzeganie tego typu rozrywki na szczęście powoli się zmienia, a ja sama chciałabym się przyczynić do ocieplenia wizerunku graczy. Nie zamierzam jednak odbijać powyższych argumentów. Zamiast tego wolę skupić się na pozytywach. Czym zatem może zaowocować granie w gry wideo i jaki wpływ może mieć na nasze codzienne życie?

Czytaj dalejCo daje bycie graczem w codziennym życiu?

Podobało się? Podziel się!

Minimalizm kulturowy – czym jest dla mnie?

minimalizm kulturowy

Szukając nazwy dla bloga długo zastanawiałam się o czym dokładnie i w jaki sposób chcę pisać. Punktem wyjścia była kultura, szczególnie popularna. To było pewne od samego początku, ale czułam, że to nie wszystko. Przecież jestem świadomym konsumentem, nie rzucam się na wszystko, co nowe i aktualnie modne, ale zamiast tego szukam tego, co dla mnie odpowiednie i wartościowe.

Nie zamierzam pisać recenzji wszystkich nowinek i premier, bo nie o to mi w tym wszystkim chodzi. Zamierzam za to pisać o tym, co mnie w danym momencie poruszy, nawet jeśli będzie nie na topie. I z tych rozważań wyłoniło się słowo: minimalizm. A konkretnie: minimalizm kulturowy.

Czytaj dalejMinimalizm kulturowy – czym jest dla mnie?

Podobało się? Podziel się!